Wszystkie »

  • Wpisów:4
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 17:29
  • Licznik odwiedzin:1 005 / 2085 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
przyszła ze szkoły , rzuciła wszystko , zaszyła się w swoim pokoju , zamykając drzwi na klucz . zatraciła się w muzyce wydobywającej się z jej różowych słuchawek , słyszała ich piosenke , wyobrażała sobie ich razem na ich pamiętnej ławce , gdzie po raz pierwszy się pocałowali , widziała wszytsko , ich pierwsze spotkania , pierwszy pocałunek , pierwsze muśnięcia dłoni , pierwsze kłótnie , chciała wrócić do tych dni , kiedy kłócili się tylko o to , kto kogo bardziej kocha , niestety nie mogła . chyba dopiero wtedy uświadomiła sobie że właśnie tęskni , i ma poczucie że spieprzyła po całości , kompletnie straciła wszystko . cały swój świat , zwany Tobą . rozpłakała się trzymając w ręku zdjęcie , ono zawsze z nią było .
 

 
Długo się zastanawiałam nad tym co do Ciebie czuję.
Gdy to sobie uświadomiłam, nie wiedziałam jak Ci to powiedzieć.
Cały czas o Tobie myślę i nie potrafie przestać.
Gdy Cię widże serce bije mi jak szalone.
Gdy z Tobą rozmawiam czuję się jak w siódmym niebie.
Poprostu Cię kocham.
Kocham Cię na zabój, bez granic.
Mogłabym iśc za Toba na koniec świata, a nawet rzucić sie w ogień.
Tak bardzo Cię kocham, że nie potrafię bez Ciebie żyć.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

mamo, przepraszam - to nie moja wina, że zamiast spódniczek wolę baggy. że zamiast różowego auta i wożenia się nim po mieście, wolę crossa i błotne 'przygody'. że zamiast medycyny wolę prawo. że zamiast wypicia melisy, wolę rozwalić rękę o mur by wyładować emocje. że gdy ktoś mnie uderzy zamiast siedzieć cicho i się schować od razu kontratakuję. mamo, przepraszam - nigdy nie obiecałam, że będę idealna.
 

 
tak, przez pewien czas byłam chora, specyficzna odmiana grypy nazwana twoim imieniem, ale wiesz co? silny antybiotyk o nazwie "przyjaciele" skutecznie postawił mnie na nogi